Bacówka pod Bereśnikiem

Do bacówki najłatwiej dostać się żółtym szlakiem ze Szczawnicy. Droga nie powinna sprawić trudności, jeśli nie ma roztopów czy śniegu. Mi przyszło walczyć z błotem, ale w niecałą godzinę doszedłem do celu.

Pieniny i Beskid Sądecki

Długo wyczekiwany powrót w Tatry muszę przesunąć o kilka dni. 4 stopień zagrożenia lawinowego ogłoszony przez TOPR to nie żarty i nie widzę sensu pchać się w najwyższe polskie góry. Wolę wyczekać w innym miejscu i wykorzystać urlop w pełni spacerując bardziej bezpiecznymi szlakami.

Lada moment ruszam w kierunku Szczawnicy, która umożliwi mi wyjścia w Pieniny i Beskid Sądecki. To awaryjne wyjście z patowej sytuacji coraz bardziej napawa mnie radością. Co prawda nie jestem przygotowany na te pasma górskie; nie mam map; trasy ustaliłem na kolanie, ale na miejscu szybko nadrobię braki. Najważniejsze to być w górach i wędrować!