Spacer na Polanę Chochołowską

Panorama z Polany Chochołowskiej

Ruszyłem w Tatry zaraz po obniżeniu stopnia lawinowego z 4 do 3. Ze Szczawnicy dostałem się do Krościenka nad Dunajcem, a stamtąd miałem bezpośrednie połączenie do Zakopanego. Jeszcze przed południem wysiadłem na nowym dworcu PKS i niemal z marszu skorzystałem z busa jadącego na Siwą Polanę.

Czytaj dalejSpacer na Polanę Chochołowską

Pieniny i Beskid Sądecki

Długo wyczekiwany powrót w Tatry muszę przesunąć o kilka dni. 4 stopień zagrożenia lawinowego ogłoszony przez TOPR to nie żarty i nie widzę sensu pchać się w najwyższe polskie góry. Wolę wyczekać w innym miejscu i wykorzystać urlop w pełni spacerując bardziej bezpiecznymi szlakami.

Lada moment ruszam w kierunku Szczawnicy, która umożliwi mi wyjścia w Pieniny i Beskid Sądecki. To awaryjne wyjście z patowej sytuacji coraz bardziej napawa mnie radością. Co prawda nie jestem przygotowany na te pasma górskie; nie mam map; trasy ustaliłem na kolanie, ale na miejscu szybko nadrobię braki. Najważniejsze to być w górach i wędrować!