Dworzec w Racocie

Dworzec w Racocie stoi przy nieczynnej linii kolejowej z Kościana do Gostynia. Budynek nie rzuca się w oczy, jest mały i szary. Gdyby nie wymalowany napis z nazwą przystanku, byłby przezroczysty, niezauważalny. Obok, na zachowanym torowisku stoi lokomotywa z dwoma wagonami. Pomiędzy tym wszystkim kury z pobliskiej posesji pod czujnym okiem koguta wesoło skubią trawę. Gdyby nie one, mógłbym pomyśleć, że życie tutaj zatrzymało się kilkanaście lat temu.

Pałac w Racocie

Przez Racot przejeżdżałem wielokrotnie, nie myśląc nigdy, by zatrzymać się i obejrzeć tamtejszy pałac. Dopiero ostatnio przy okazji wycieczki rowerowej, chcąc odsapnąć, wjechaliśmy na szerokie podwórze obiektu.

  • Post category:Blog

Racocki koń

Racot to konie. To pierwsze i najlepsze skojarzenie. Konie, które ochoczo witają wszystkich jadących od strony Kościana. Można się przy nich zatrzymać, pogłaskać po łbach lub nakarmić jabłkiem czy też cukrem. Są pięknymi zwierzętami, których masy i siły nieco się obawiam, dlatego zdecydowanie wolę je podpatrywać niż dosiadać. Ale znam wielu, którzy doskonale sobie radzą w siodle. To zasługa z kolei racockich szkółek jeździeckich. Bo tu, w Racocie wszystko kręci się wokół koni.