Spacer na Polanę Chochołowską

Ruszyłem w Tatry zaraz po obniżeniu stopnia lawinowego z 4 do 3. Ze Szczawnicy dostałem się do Krościenka nad Dunajcem, a stamtąd miałem bezpośrednie połączenie do Zakopanego. Jeszcze przed południem wysiadłem na nowym dworcu PKS i niemal z marszu skorzystałem z busa jadącego na Siwą Polanę.