Przełęcz Pawlusia

Przed nami Romanka

Przełęcz Pawlusia, a potem Romanka – tak mało ambitny plan wyznaczyliśmy sobie 3 dnia w Beskidzie Żywieckim. Moglibyśmy z Romanki zejść gdzieś niżej, a potem znów wejść, ale postanowiliśmy nieco odpuścić i odpocząć.

Czytaj dalejPrzełęcz Pawlusia

Na Halę Lipowską

Chata na Zagroniu

Przyznaję, że z Beskidem Żywieckim mam swoje porachunki. 4 lata temu w okresie letnich wakacji wędrowałem zachodnią częścią pasma, ale trwało to za krótko, pokonywałem zbyt długie dystanse i trafiłem na bardzo upalne dni. W efekcie wypad uznałem za nieudany, ale jednocześnie czułem, że górom dam kolejną szansę.

Czytaj dalejNa Halę Lipowską