Nasza droga

Mięguszowieckie szczyty

Ostatni raz spoglądam na jeziorka. Dolina Pięciu Stawów Polskich wygląda przepięknie. Błękitne tafle ani drgną w towarzystwie surowych wzniesień. Jedyne, co wibruje, to moje serce. Jakby było wdzięczne za widok, który wchłaniam.

Czytaj dalejNasza droga

Adrenalina

Piękna Dolina Pięciu Stawów Polskich

Parka, którą poznałem wczoraj w schronisku, odważnie wyszła na Zawrat. Ja dojadam śniadanie i nadal nie jestem zdecydowany: iść ich śladami czy tworzyć własne. Dwa dni temu turystka spadła pod przełączą 200 metrów i szczęśliwie skończyło się na stłuczeniach. Dziadek z pokoju odradza: „jeśli jest choć 1%, który mówi ci, że masz nie iść, to nie idź”. Ze mną gada dobre 10% niepewności. W SMSach wieje lekkim strachem i obawą, niepotrzebnie wspominałem wszystkim o łańcuchach. Nie idę, idę, nie idę, idę, nie idę…

Czytaj dalejAdrenalina

W Dolinie Roztoki

W Dolinie Pięciu Stawów Polskich

Była sobota, pierwszy dzień długiego majowego weekendu. Wstaliśmy wcześnie, by ominąć spodziewany wzmożony ruch na drodze i sprawnie przedostać się na Palenicę Białczańską. Udało się. W planie mieliśmy Morskie Oko i obejście stawu dookoła, ale gdy tylko wyszliśmy z parkingu, zaczęliśmy wzajemnie przekonywać się, by jednak iść do Doliny Pięciu Stawów Polskich.

Czytaj dalejW Dolinie Roztoki