Wielkimi i małymi

W tle Klimczok i Trzy Kopce

W Beskid Śląski wróciliśmy niespodziewanie szybko. Od naszego zimowego wypadu minęło zaledwie 18 miesięcy. To niewiele, gdy pomyślę, że bliższe nam geograficznie góry czekają na nas o wiele dłużej. Wysiadając z pociągu w Ustroniu byłem świadomy, że następny raz już tak szybko się nie zdarzy, dlatego chciałem przejść jak najwięcej, niemal cały Beskid Śląski.

Czytaj dalejWielkimi i małymi