Kurtyka. Sztuka wolności

Wygłodniały literatury i gór z dużymi nadziejami sięgnąłem po biografię Kurtyka. Sztuka wolności Bernadette McDonald. Obawiałem się co prawda, znając nieco osobę himalaisty, że może być to pozycja w dużej mierze przegadana i przeintelektualizowana. Na szczęście wszystko w niej jest świetnie wyważone

Czytaj dalejKurtyka. Sztuka wolności

Zdjęcia wiosennych Tatr

Kondratowa Dolina

Już drugi raz mogę pokazać zdjęcia wiosennych Tatr. Poprzedniego roku prezentowały się w białych barwach, by w tym roku zdecydowanie przystroić się zielenią. Mniej śniegu i o wiele lepsze warunki pozwoliły dojść w nowe miejsca. Jakie? To prezentuje poniższa galeria.

Czytaj dalejZdjęcia wiosennych Tatr

Nasza droga

Mięguszowieckie szczyty

Ostatni raz spoglądam na jeziorka. Dolina Pięciu Stawów Polskich wygląda przepięknie. Błękitne tafle ani drgną w towarzystwie surowych wzniesień. Jedyne, co wibruje, to moje serce. Jakby było wdzięczne za widok, który wchłaniam.

Czytaj dalejNasza droga

Adrenalina

Piękna Dolina Pięciu Stawów Polskich

Parka, którą poznałem wczoraj w schronisku, odważnie wyszła na Zawrat. Ja dojadam śniadanie i nadal nie jestem zdecydowany: iść ich śladami czy tworzyć własne. Dwa dni temu turystka spadła pod przełączą 200 metrów i szczęśliwie skończyło się na stłuczeniach. Dziadek z pokoju odradza: „jeśli jest choć 1%, który mówi ci, że masz nie iść, to nie idź”. Ze mną gada dobre 10% niepewności. W SMSach wieje lekkim strachem i obawą, niepotrzebnie wspominałem wszystkim o łańcuchach. Nie idę, idę, nie idę, idę, nie idę…

Czytaj dalejAdrenalina