Wyprawa samochodem z Polski do Czarnogóry – część 1

Drzwi cerkwi św. Trójcy

To niewielkie, ale urocze państewko przemierzałem w wakacje 2010 roku. Naszym, bo podróżowałem z koleżanką Alą, środkiem lokomocji był samochód. Stąd na większą niewygodę nie mogliśmy narzekać, wszakże wszystko co najważniejsze mieliśmy pod ręką.

Czytaj dalejWyprawa samochodem z Polski do Czarnogóry – część 1

Początek

Wszystko ma swój początek i nie inaczej jest z tym blogiem. Choć mam wyobrażenie, jak on ma wyglądać i co opisywać, to zdaję sobie sprawę, że nie powstrzymam się od odstępstw i zmian. Między innymi dlatego nie chcę deklarować w tym momencie tematyki, nastroju lub stylu. Chcę mieć swobodę.