• Post category:Blog

Zeszyt do jaj

W pokoju dziadka unosił się osobliwy zapach sędziwości. A może to reszta domu była z niego wyzuta, pozbawiona, sprawnie zdezynfekowana. Lubiłem przebywać w tych ścianach, ale dziadek nie pozwalał na to zbyt często. Było to najbardziej słoneczne pomieszczenie i wystarczyło wzbić kurz z poduszek, by zmaterializować światło do fruwającego brokatu. To go złościło, dlatego nieczęsto przeprowadzałem ten eksperyment.

Widnokrąg

Brakuje mi słów, by dobrze rozpocząć notatkę o tej książce. Coś wspaniałego, pięknego, wielkiego. Myśliwski tą jedną powieścią urósł w moich oczach do pozycji mistrza. Nie da się opowiedzieć Widnokręgu, każdy opis byłby wybrakowany – trzeba przeczytać.

Cały czas

Wyobraźcie sobie gościa, który chce zostać pisarzem. Co powinien taki koleś zrobić? Napisać utwór, może opowiadanie, większą sprawę? Szkoda czasu! Lepiej ukraść czyjąś powieść!

Wielka Sowa

Na najwyższy szczyt Gór Sowich weszliśmy z Emilią w tym roku 2 razy: we wrześniu i listopadzie. W obu przypadkach dopisała nam pogoda. Za pierwszym razem szliśmy czerwonym szlakiem od Rzeczki, za drugim razem niebieskim od Przełęczy Walimskiej. Obie trasy są bardzo przyjemne, łatwe i idealnie nadają się na rodzinne wycieczki w góry.

Dobre miejsce do umierania

Przed lekturą Dobrego miejsca do umierania o najnowszej historii Kaukazu miałem mocno fragmentaryczną wiedzę. Wstyd przyznać, ale nigdy nie zmusiłem się do tego, by zrozumieć, na czym polegają konflikty w tym rejonie świata. Po książce Jagielskiego w końcu rozumiem tę problematykę i właśnie to jest najlepszą dla niej rekomendacją.

Konsekwencje lektury

Z lekturą trylogii Philipa Pullmana uległy zmianie moje oczekiwania co do literatury, którą chcę aktualnie czytać. Przede wszystkim zrozumiałem, że czas na dwa rozstania. Muszę odejść od fantastyki na jakiś czas, gdyż czuję się nią przesycony. Nie chcę też czytać serii książkowych. Zdecydowanie wolę wchodzić z nową książką w nowy świat przedstawiony i poznawać nieznane. Wykombinowałem, że nadmienione rozłąki to doskonała okazja, by poznać lepiej twórczość polską ostatnich 25 lat, czyli powstałą po transformacji. Doświadczyć na tyle, na ile pozwolą miejskie zbiory biblioteczne.