Krzysztof Wielicki. Mój wybór. Tom I

Krzysztof Wielicki to himalaista, którego przedstawiać nie trzeba. Dość powiedzieć, że on i Leszek Cichy jako pierwsi weszli zimą na najwyższy szczyt świata. Wywiad-rzeka Piotra Drożdża stanowi próbę résumé życia i kariery polskiego wspinacza.

Chronologia sukcesów

Duże wątpliwości wzbudził we mnie chronologiczny porządek wywiadu-rzeki Piotra Drożdża. Obawiałem się, że będę miał do czynienia z czymś w rodzaju kroniki opartej na suchych faktach a nie żywą opowieścią legendy polskiego himalaizmu. Na szczęście Wielicki kolejne wyprawy w góry przybliża interesująco i barwnie.

Od Sokolików do Himalajów

Krzysztof Wielicki opowiada o początkach swojej wspinaczki, zdobywaniu doświadczenia w polskich górach i pierwszych wyjazdach za granicę, by gładko przejść do wypraw w Himalaje i Karakorum. Przedstawia ekspedycje od kuchni: zdobywanie pieniędzy i pozwoleń na wyjazdy, atmosferę wśród wspinaczy, decyzje kierowników, używany sprzęt i sylwetki kolegów. Prezentuje całą plejadę polskich i zagranicznych alpinistów, z którymi wspinał się i którzy trwale zapisali się w historii sportu: Kurtykę, Rutkiewicz, Cichego, Zawadę, Czoka, Kukuczkę, Pawłowskiego, Hajzera, Messnera i wielu innych. Znajduje miejsce na uczucia i rozterki, jakie towarzyszyły mu podczas zdobywania szczytów i w obliczu śmierci kolegów. Nie omija spraw kontrowersyjnych, ocenia postawę swoją i kolegów w sytuacjach krytycznych.

Zwykle starałem się postawić w odwrotnej sytuacji i wyobrazić sobie, co by było, gdybym to ja zginął. Czy chciałbym, aby chłopcy zrezygnowali? Otóż nie. Uważam, że jeśli mają wciąż motywację, powinni wspinać się dalej. Wszak nic się już nie zmieni. Bliscy i tak będą cierpieć, to jest nieuniknione. Rolą żywych jest dobra pamięć o zmarłych, być może zadbanie o to, by zapisać ich w historii.

Góry, zdjęcia, trudne słowa

Pierwszy tom wywiadu-rzeki obejmuje okres do 1989 roku. Temat gór stanowi 95% treści książki. Osoby szukające szczegółów z życia prywatnego himalaisty mocno się zawiodą – jest ich niewiele. Z kolei dla zainteresowanych tematyką górską wywiad okaże się arcyciekawy. Wielkim atutem książki są fotografie. Jest ich naprawdę sporo i dobrze ilustrują opowiadane zdarzenia i uczestników. Laikom problem może przysparzać wspinaczkowa terminologia – szkoda, że zabrakło do niej objaśnień, ale to według mnie jedyna wada tej bardzo dobrej publikacji.

Wpisy o podobnej tematyce

Dodaj komentarz