Rudawy Janowickie

Rudawy Janowickie

Musiały upłynąć aż 3 lata, abym z żoną znów przemierzał wzniesienia Rudaw Janowickich. Tym razem robiliśmy to w większym gronie i nie latem jak poprzednio, lecz późną jesienią. Tak właściwie o tej porze roku jeszcze po górach nie chodziliśmy i zgodnie stwierdziliśmy, że straciliśmy wiele. Góry pokryte warstwą żółtych, pomarańczowych i czerwonych liści są cudowne!

Wiedzieliśmy, że Rudawy nie są wymagającymi górami, ale z wielką chęcią ruszyliśmy tam, gdzie jeszcze nie byliśmy. Teraz już wiemy co to Sokolik, Husyckie Skały, Krzyżna Góra, schronisko Szwajcarka, Krowiarka i ruiny zamku Bolczów.

Wiemy, że północne Rudawy w porównaniu do południowych mają lepiej wyeksponowane szczyty, z których przy sprzyjającej pogodzie można podziwiać widoki. Nas niestety ominęła ta satysfakcja z powodu gęstej mgły, ale wierzymy w zapewnienia kolegi. Obiecałem sobie zresztą, że kiedyś jeszcze to sprawdzimy.

Tutaj znajdziecie zdjęcia Rudaw Janowickich w jesiennych barwach.

Wpisy o podobnej tematyce

Dodaj komentarz