Wschód słońca z Rysianki

Wschód słońca z Rysianki

Z Hali Rysianki można zobaczyć wiele: Babią Górę, Pilsko, Tatry Niżne czy Wielką i Małą Fatrę. Właśnie dlatego drugiego dnia naszego pobytu w Beskidzie Żywieckim wstałem wcześniej niż wszyscy i szybko tam przeszedłem z Hali Lipowskiej. Słońce jeszcze chowało się za granią Tatr i tylko pomarańczowa łuna zapowiadała jego nadejście. Przejrzyste niebo zapewniało świetną widoczność w każdym kierunku.

Spektakl słońca

Po kilkunastu minutach pierwsze promienie padły na drzewa. Słońce wzbijało się w szybkim tempie i zagrabiało kolejne połacie gór. Pomarańcz zaczęła ustępować żółci. Budynek schroniska rozświetlił się blaskiem gwiazdy.

Próbowałem fotografować, choć czułem, że powinienem po prostu patrzeć na to świetne widowisko, które lada chwila miało swój koniec. Te kilkanaście minut sprowokowało we mnie decyzję, że wrócę oglądać wschodzące słońce nazajutrz. I to mi się udało. Już bez aparatu, a z kumplem. Na spokojnie patrzyłem na spektakl jeszcze raz.

Wpisy o podobnej tematyce

Dodaj komentarz