Sanktuarium w Górce Duchownej

Górka Duchowna

Na odpuście w Górce Duchownej byłem w wieku kilku lat. Tylko 3 szczątkowe i mgliste obrazy z tego dnia utrwaliły się w moich wspomnieniach: pamiętam dłużącą się drogę z dworca kolejowego do samej wsi, kolorowe stragany odpustowe z badziewiem wszelakim i nieciekawą, pochmurną pogodę. Co więcej, nie jestem nawet pewien, czy są to rzeczywiste wspomnienia, czy tylko wyobrażenia z tamtego dnia.

Czytaj dalejSanktuarium w Górce Duchownej

Park Zdrojowy w Rabce-Zdroju

Tężnia solankowa w Parku Zdrojowym w Rabce-Zdroju

Nie zaskoczę nikogo pisząc, że tegoroczny urlop spędziliśmy w górach. W połowie sierpnia pojechaliśmy tam, gdzie jeszcze nas nie było – w Gorce. Pasmo niewielkie, ze średnimi wysokościami, wręcz skrojone na tygodniową wędrówkę. By wyjść w góry, musieliśmy dojechać do Rabki-Zdroju. A skoro znaleźliśmy się tam, postanowiliśmy odpocząć po podróży i posilić się w zdrojowym parku.

Czytaj dalejPark Zdrojowy w Rabce-Zdroju

Dworzec w Racocie

Budynek dworca w Racocie

Dworzec w Racocie stoi przy nieczynnej linii kolejowej z Kościana do Gostynia. Budynek nie rzuca się w oczy, jest mały i szary. Gdyby nie wymalowany napis z nazwą przystanku, byłby przezroczysty, niezauważalny. Obok, na zachowanym torowisku stoi lokomotywa z dwoma wagonami. Pomiędzy tym wszystkim kury z pobliskiej posesji pod czujnym okiem koguta wesoło skubią trawę. Gdyby nie one, mógłbym pomyśleć, że życie tutaj zatrzymało się kilkanaście lat temu.

Wyprawa autem na Nordkapp – część 3

Autem na Nordkapp

Podróż na Nordkapp zaliczyłem w sierpniu 2009 roku. Była to wyprawa mocno spontaniczna, przez co miałem niewiele czasu, by się do niej przygotować. Nasza ekipa liczyła 4 osoby: Tymoteusza, Magdę, Gosię i mnie, z czego tylko 2 osoby były kierowcami. Jak nam wyszła ta podróż? Zapraszam do lektury ostatniej części dziennika podróży.

Czytaj dalejWyprawa autem na Nordkapp – część 3