Czarnoksiężnik z Archipelagu

Czarnoksiężnik z Archipelagu

Od pierwszych stron książki Ursuli Le Guin czułem tę samą przyjemność, jaką miałem przy lekturze Hobbita Tolkiena dawno temu, bo jeszcze w latach licealnych. Wiem: dziwne, niedorzeczne i głupie to dopasowanie. Przecież obie pozycje są zupełnie różne, łączy je niewiele ze wskazaniem na prostą historię w świetnie wykreowanym świecie.

Czytaj dalejCzarnoksiężnik z Archipelagu

Mapa chatek, schronów i wiat w górach

Schron na Kotarzu

Tak dokładnej i aktualnej mapy chatek, schronów, wiat i szałasów w górach, jak ta od facebookowej grupy „Wiating czyli chatki w górach” nie znalazłem. Co ona mi daje? Poszerza możliwość planowania wypadów o nocleg awaryjny, na dziko lub niemal pod chmurką. W końcu bywa tak, że schroniska w pewnych miejscach nie ma, jak i bilonu w kieszeni.

Więcej o samych chatkach i schronach oraz o korzystaniu z nich na stronie Bikepacking Klub.

Pięć kilometrów do bomby. Rowerem przez Afrykę

Pięć kilometrów do bomby. Rowerem przez Afrykę

Drugi raz wziąłem w obroty książkę o (niemal) teraźniejszej Afryce. Kolejny raz Czarny Ląd obserwowałem oczami podróżników. Wcześniej był to młody Arkady Fiedler, a tym razem małżeństwo: Elżbieta Wiejaczka i Tomasz Budzioch

Czytaj dalejPięć kilometrów do bomby. Rowerem przez Afrykę

Rzeźnia numer pięć

Zmagam się od lat, by raz po raz przeczytać książkę z różnych powodów dla literatury ważną, którą po prostu wypada znać (i rozumieć). Wstyd mi w tym miejscu przyznać, jak wiele pozycji przede mną. Rzeźnia numer pięć Kurta Vonneguta tę listę uszczupliła.

Czytaj dalejRzeźnia numer pięć