Na Halę Lipowską

Przyznaję, że z Beskidem Żywieckim mam swoje porachunki. 4 lata temu w okresie letnich wakacji wędrowałem zachodnią częścią pasma, ale trwało to za krótko, pokonywałem zbyt długie dystanse i trafiłem na bardzo upalne dni. W efekcie wypad uznałem za nieudany, ale jednocześnie czułem, że górom dam kolejną szansę.

Spotkanie z Aleksandrem Lwowem

Aleksander Lwow dotychczas był dla mnie postacią drugoplanową w historii polskiego himalaizmu. Jasne, przewijał się w różnych materiałach i publikacjach, ale uwaga nigdy nie była skupiona na jego osobie. Dlatego bardzo ucieszyłem się na wieść o możliwości wysłuchania go na spotkaniu w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kościanie.

Karkonosze w obiektywie

Bardzo lubię dwie drogi w Karkonoszach. Pierwsza pokrywa się z Głównym Szlakiem Sudeckim i prowadzi z Hali Szrenickiej na Śnieżkę. Druga to Ścieżka nad Reglami: zielona, zacieniona i mniej popularna. Obie te trasy przeszedłem rok temu w sierpniu i udokumentowałem na poniższych fotkach. Mam nadzieję, że zebrane tutaj zdjęcia Karkonoszy, nie są ostatnimi, które publikuję na blogu.

  • Post category:Blog

Życie na Antarktydzie

Czy można postawić stopę na każdym kontynencie na świecie? Europa, Azja, Afryka, Ameryki – prosta sprawa! A jak wygląda życie na Antarktydzie? Właśnie przeczytałem ciekawy artykuł na ten temat w języku angielskim.

Gorce w obiektywie

Uchwycić Gorce w obiektywie, pokazać je z takiej strony, by dla tych, którzy jeszcze po nich nie wędrowali, stały się celem numer 1. Trudne zadanie i na pewno wielu poradziło sobie z tym o niebo lepiej. Mimo tych wielu uchybień zachęcam do przejrzenia galerii fotografii ukazującej gorczański świat, który w bezpośrednim kontakcie jest przynajmniej dwukrotnie bardziej uroczy.

Niedoczytane

Nie mam wyrzutów, gdy czytanie książki zaniechuję po kilkudziesięciu stronach. Szkoda mi zwyczajnie czasu na nieinteresującą lub złą lekturę. Kiedyś byłem ambitniejszy, potrafiłem dotrwać do końca. Dziś takie pozycje odkładam i już nie daję im drugiej szansy, trafiają na półkę „nieukończone książki”.

Żalu do siebie o to się wyzbyłem, zastępując to złością na autora. I tak to już z reguły jest, że gniewam się za nudę, za pretensjonalny i niewiarygodny styl, za sztuczne udziwnienia języka, za niewiarygodność i nieautentyczność. A najbardziej rozsierdza mnie to, że mogłem wypożyczyć z biblioteki coś znacznie lepszego.

Wędrówka nad Reglami

Drugą całodniową wędrówką chciałem wrócić w pobliże Szklarskiej Poręby. By nie powtarzać trasy z dnia poprzedniego, wybrałem wariant z Pielgrzymami i Ścieżką nad Reglami. Opcja dobra na upalnie zapowiadający się dzień, bo pozwala schować się w cieniu roślinności.

W sercu Karkonoszy

Śnieżka nie jest górą, do której pałam szczególną sympatią. Nie podoba mi się jej zabudowany szczyt i nie lubię tłumu, który latem ją oblega. Tylko raz, kiedy wystartowaliśmy wczesnym rankiem z Domu Śląskiego, udało mi się na nią wejść prawie samotnie, spotkawszy kilka osób. Dlaczego zatem ją zdobywam? Przepadam za szlakiem do niej od Szrenicy, który pozwala bardzo dobrze poznać Karkonosze.